Przemyślenie 3: Rzeczy martwe potrafią wku… zdenerwować.

lipiec 14th, 2008 um 8:01 Uhr • Bez kategorii1 Kommentar

Ave Sułtan.

Dzisiaj przemyślenie z kategorii życiowo-autentycznych.  Otóż dziś miałem do wykonania parę druków - jakaś ustawa, cv i list motywacyjny dla siostry. Powiecie pewnie - Cóż w tym dziwnego? Dziwne jest to, jak może uprzykszyć życie jedna mała drukarka.

Wszystko zaczęło się normalnie, siedliśmy z siostrą i wzięliśmy się za drukowanie… Długo tego nie robiliśmy, pracę przerwał nam komunikat o… braku tuszu. No nic pomyśleliśmy, pujdzie się kupi nowy tusz. Jednak to był dopiero początek wojarzy z drukareczką.

Po powrocie siostry ze sklepu pospiesznie “zainstalowałem” tusz. Po włączeniu drukarki wydrukowało stronę testową, więc pomyślałem, że jest wszystko OK. Jednak nie było.

Po pewnym czasie “w miarę” sprawnego drukowania “wcieło” papier. Jak to zawsze w takich sytuacjach trzeba zrestartować drukarkę aby uwolniło papier. Tak więc zrobiłem jak było trzeba. Po restarcie się zaczęło… Zamiast wznowić drukowanie dokumentu wydrukowało… stronę testową. Pogrzebałem w ustawieniach, jednak nic nie znalazłem. Nie dało się wznowić drukowania, więc pousuwałem zbędne procesy drukowania i zrestartowałem system. Po restarcie… zgadnijcie co się stało… wydrukowało stronę testową.

W ciągu całego wydruku (około 100 stron) przewinęło się około 10 stron testowych. Strona testowa drukuje się również przy każdym włączeniu drukarki…. potrafi to nieźle zdenerwować.

Znacie może sposoby na zatrzymanie tego procederu? Dodam, że moja drukarka to HP PSC 1315.

Przemyślenie 2: Należy dobrze wybrać czas na domowe porządki!

lipiec 13th, 2008 um 2:08 Uhr • Przemyślenia0 Kommentare

Na pewno z nas lubi mieć porządek w domu. Jednak tylko nie wielka garstka lubi sprzątać. Jest tego wiele powodów. Być może ci, którzy tego nie lubią zmienią swoje nawyki, jeśli znajdą na to odpowiedni czas. Są bowiem chwile, kiedy sprzątać nie należy. A nawet nie wolno! Oto kilka z nich.

Moment numer jeden
Nie należy sprzątać rano, bo można się zniechęcić na cały dzień. Rano należy wstać. Wypić kawę, popatrzeć przez okno, przeciągnąć się. Rano trzeba być radosnym, a myśl o sprzątaniu bałaganu, radosna nie jest.

Moment numer dwa
Bardzo, bardzo zły moment na sprzątanie to moment, w którym musimy zrobić coś innego. Kiedy trzeba zrobić coś innego, nie można sprzątać, bo tamto coś nie zostanie zrobione.

Moment numer trzy
Nie należy sprzątać przed ważnym wyjściem, takim jak impreza lub randka. Nie należy zbierać ubrań i kosmetyków, bo należy skupić się na idealnym wyglądzie. Bałagan pozostawiony po przygotowaniach nie jest idealny i może zaburzyć nasz spokój ducha i wewnętrzną harmonię. Należy zamknąć drzwi, wyjść z pokoju i skupić się na czymś przyjemnym.

Moment numer cztery
Pod żadnym pozorem nie należy sprzątać w wakacje. W wakacje się nie sprząta. W wakacje robi się bałagan. Od tego one są.

Moment numer pięć
Bardzo złym momentem na sprzątanie jest godzina 22:40! Nie należy nigdy sprzątać o tej godzinie, bo zwykle domownicy już śpią i mogą być bardzo niezadowoleni. Poza tym to już koniec dnia i trzeba odpocząć.

Moment numer sześć
Nie należy sprzątać, gdy się tworzy. Twórczość jest zawsze ważniejsza od sprzątania. Poza tym lepiej się tworzy w nieładzie artystycznym. Jest to prawda znana największym twórcom.

Moment numer siedem
Bardzo niedobrze jest sprzątać podczas słuchania muzyki. Muzyka jest do słuchania i tańczenia, a nie do sprzątania. Efekty sprzątania przy muzyce i tak są zwykle opłakane.

Każdy inny moment na sprzątanie jest dobry!

Na podstawie:Siedem fatalnych momentów na sprzątanie

Przemyślenie 1: Czasem lepiej nie przyznawać się do swych poglądów.

lipiec 12th, 2008 um 6:17 Uhr • Przemyślenia2 Kommentares

W pierwszym swym przemyśleniu pragnę was wszystkich ostrzec przed nadużywaniem wielkiego przywileju jakim jest wolność słowa. Przeglądając pewne forum internetowe (którego adresu z przyczyn pewnych nie ujawnię) natknąłem się na pewną „ciekawą” wypowiedź. Autor postu zachwalał osobę Adolfa Hitlera, co więcej – ukazywał ją jako wzór do naśladowania. Pozwoliłem sobie zacytować jego wypowiedź (treść oryginalna):

„Według mnie Hitler był człowiekiem który stał sie dla mnie autorytetem. Tępił wszystkie dziwactwa tego świata. Nie mogę uwierzyć że żyjecie w takim państwie i nie widzicie co sie w nim dzieje! Brud smród i ubustwo! Politycy okradają ten naród robą ludzi w balona a ci mają to w dupie i kretyni wybierają kretynów! Co by zrobił Adi? Prosta sprawa okradasz kraj w jakikolwiek sposób obóz i do pieca i jest porządek. W naszym cudownym kraju jest taki obóz koncentracyjny o nazwie Krzemieniec. Zgadnijcie kogo tam kiedyś trzymali? Polityków którzy chcieli okraść rzesze. Któregoś pięknego dnia obudzisz sie i usłyszysz w jakiś pieprzonych wiadomościach że para jakiś gejów wzięła ślub,a wy co zrobicie? Gówno. Nic nie zrobicie. Hitler pielęgnował tradycyjny wzorzec rodziny 1M+1K. Czytałem w Biblii i nie zostało tam wspomniane że Jezus propagował czy pochwalał w jakikolwiek sposób homoseksualizm. Z tego co mi wiadomo to uprawianie stosunków seksualnych z osobnikami tej samej płci jest grzechem ciężkim. Hitler tępił gejów w bardzo prosty sposób do gazu i przez komin do atmosfery. Czy kiedyś były takie choroby jak AIDS czy jakiekolwiek choroby weneryczne? Nie nie było. Dlaczego bo ktoś lubił porządek. W tamtych czasach jakbym zapytał kogoś o chorobe weneryczną to ktoś zapytałby mnie ,a co to jest? Kiedyś ludzie w Niemczech nie bali sie wyjść wieczorem na ulice nie dostaliby lomot od przypadkowego kretyńskiego dresa który zamiast mózgu ma papke. Powiem tak gdybym był na czele tego kraju wytępiłbym: Gejów,dresów,hip hopowców,metali wszelkiego rodzaje brudy i wszelką inność, pedofile,zoofile,nekrofile nieuczciwi politycy,nierobów, kloszardów którzy żebrają o drobne na jabola. Bez żadnych skrupułów wygazowałbym ich i wrzucil do pieca i przepuścił przez komin. Adolf jest autorytetem do naśladowania. Człowiek bez szkoły wojskowej który zdobył więcej niż Napoleon. Ale zaś z drugiej strony Adolf miał swoje grzeszki przeprowadzał eksperymenty na cygańskich dzieciach itp Wg mnie było to zupełnie niepotrzebne. Nie jestem specjalnym zwolennikiem dzieci. Szczerze nie lubie skurczybykow,ale one niczemu nie zawiniły. Patrząc z obu prespektyw możemy dostrzec że dyktatorzy mieli to do siebie że lubili porządek. Jeśli masz podobne przekonania do moich pewnie jesteś normalny jeśli myślisz inaczej… Jesteś kretynem i pewnie za kilka lat dowiecie się że wasi synowie wychodzą za mąż.”

Historia dla autora postu nie skończyła się Happy Endem. Moderatorzy w ekstremalnie szybki sposób zareagowali i dali owemu użytkownikowi długi urlop od forum.

Morał z tej opowieści płynie taki- Nie należy przesadzać z wychwalaniem swoich autorytetów moralnych, szczególnie jeśli nie należą oni do grona powszechnie szanowanych ludzi.

A temu panu radzę ograniczyć literaturę wojenną.

Edit: Gwoli ścisłości - nie popieram poglądów autora powyższego postu.

“Całujcie mnie wszyscy w d…”

lipiec 12th, 2008 um 2:53 Uhr • Inne teksty0 Kommentare

Tekstem, którym rozpocznę swoje prawdziwe “blogowanie” będzie jeden z genialniejszych tekstów literackich jakie w życiu czytałem. Mianowicie chodzi mi o wiersz Juliana Tuwima - “Całujcie mnie wszyscy w dupę”. Oto jego treść:

Absztyfikanci Grubej Berty
I katowickie węglokopy,
I borysławskie naftowierty,
I lodzermensche, bycze chłopy.
Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajką wytwornych pind na kupę,
Rębajły, franty, zabijaki,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.


Izraelitcy doktorkowie,
Widnia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę !
Którzy chlipiecie z “Naje Fraje”
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.


Item aryjskie rzeczoznawce,
Wypierdy germańskiego ducha
(Gdy swoją krew i waszą sprawdzę,
Werzcie mi, jedna będzie jucha),
Karne pętaki i szturmowcy,
Zuchy z Makabi czy z Owupe,
I rekordziści, i sportowcy,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.


Socjały nudne i ponure,
Pedeki, neokatoliki,
Podskakiwacze pod kulturę,
Czciciele radia i fizyki,
Uczone małpy, ścisłowiedy,
Co oglądacie świat przez lupę
I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.


Item ów belfer szkoły żeńskiej,
Co dużo chciałby, a nie może,
Item profesor Cy… wileński
(Pan wie już za co, profesorze !)


I ty za młodu nie dorżnięta
Megiero, co masz taki tupet,
Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
Całujcie mnie wszyscy w dupę.


Item Syjontki palestyńskie,
Haluce, co lejecie tkliwie
Starozakonne łzy kretyńskie,
Że “szumią jodły w Tel-Avivie”,
I wszechsłowiańscy marzyciele,
Zebrani w malowniczą trupę
Z byle mistycznym kpem na czele,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.


I ty fortuny skurwysynu,
Gówniarzu uperfumowany,
Co splendor oraz spleen Londynu
Nosisz na gębie zakazanej,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.


Item ględziarze i bajdury,
Ciągnący z nieba grubą rętę,
O, łapiduchy z Jasnej Góry,
Z Góry Kalwarii parchy święte,
I ty, księżuniu, co kutasa
Zawiązanego masz na supeł,
Żeby ci czasem nie pohasał,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.


I wy, o których zapomniałem,
Lub pominąłem was przez litość,
Albo dlatego, że się bałem,
Albo, że taka was obfitość,
I ty, cenzorze, co za wiersz ten
Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
Iżem się stał świntuchów hersztem,
Całujcie mnie wszyscy w dupę !…


Źródło: eioba.pl

To nie będzie kolejny różowy blogasek.

lipiec 12th, 2008 um 2:07 Uhr • Bez kategorii0 Kommentare

Witam.

Mój pierwszy wpis zacznę informacją, że nie będzie to kolejny z serii różowych blogów (mimo, że jednym z wariantów kolorystycznych jest właśnie różowy) piszczących “piętnastek”, które nie wiedzą czego chcą od życia.

Do założenia tego bloga zainspirował mnie ten artykuł. Myślę, że prowadzenie bloga nie sprawi, że będę geniuszem, ale spróbować można.

Co będę zamieszczał w tym blogu? Wszystkie moje najbardziej chore i absurdalne przemyślenia. Znajdą się tutaj także artykuły i inne ciekawe teksty.

Ku chwale ojczyzny!